Szczegóły projektu

Wielki Kack
ID: 2015/413

Montaż urządzeń bezpieczeństwa ruchu (progów zwalniających) na ulicy Starodworcowej

Autor projektu:
Imię i nazwisko: Kajetan Lewandowski
e-mail: kajetan.lewandowski@gmail.com

Status:
Wybrany do realizacji

Lokalizacja projektu:
Projekt zakłada montaż urządzeń bezpieczeństwa ruchu na ulicy Starodworcowej: 1 progu na odcinku pomiędzy ul. Stolemów a Krętą oraz 1 progu na odcinku pomiędzy ul. Wschodnią i Wielkopolską.
Opis:
Projekt zakłada montaż 2 progów zwalniających na ul. Starodworcowej wraz z odpowiednim oznakowaniem pionowym. Ze względu na fakt, iż ww. ulica stanowi drogę zbiorczą dla znacznej części dzielnicy oraz dojazd dla autobusu 153 oraz indywidualnych samochodów do Szkoły Podstawowej nr 20 (SP 20), ma tam miejsce dość intensywny ruch samochodowy. Kierowcy często nie respektują ograniczenia prędkości do 50 km/h. Przyczyną tego stanu rzeczy jest m.in. długi, prosty odcinek ulicy pozbawionej jakichkolwiek urządzeń bezpieczeństwa ruchu, co zachęca do zbyt szybkiej jazdy. Do ul. Starodworcowej na odcinku od Stolemów do skrzyżowania z ul. Wielkopolską/Chwaszczyńską dochodzi 5 bocznych wyjazdów o ograniczonej widoczności i utrudnionej możliwości włączenia do ruchu (strome podjazdy). Niesie to za sobą ryzyko kolizji. Ulica Starodworcowa jest drogą, która łączy dolną (starą) część Wielkiego Kacka, ale także Karwin II z rekreacyjnymi terenami Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego (TPK), co powoduje, że okresowo (w weekendy oraz w lecie) na ulicy występuje intensywny ruch rowerowy. Kierowcy przekraczający prędkość powodują zagrożenie dla rowerzystów poruszających się zgodnie z przepisami po jezdni. Nie bez znaczenia jest też fakt, że wzdłuż ul. Starodworcowej chodzą dzieci uczęszczające do SP 20. Nierzadko muszą one przejść przez tą ulicę, aby dojść do chodnika zlokalizowanego po wschodniej stronie ulicy. Skrzyżowanie ulicy Krętej i Starodworcowej to również zakończenie ciągu pieszego przebiegającego od ul. Gryfa Pomorskiego przez rejon kościoła pw. św. Wawrzyńca aż do ulicy Starodworcowej. Stąd w opisanym rejonie przez ww. ulicę przechodzi znaczna liczba pieszych. Ulica Starodworcowa nie stanowi trasy tranzytowej, ma charakter stricte wewnątrz dzielnicowy, stąd w interesie mieszkańców jest zapewnienie bezpieczeństwa dla wszystkich uczestników ruchu w tym rejonie.
Kalkulacja kosztów:
Wykonanie 2 sztuki progów zwalniających szerokości 4,5m z oznakowaniem pionowym: 2 x 5113,20 zł = 10 226,40 (wg wskaźników dot. zaplanowania wydatków na realizację projektów)
Szacunkowa łączna wartość projektu: 10 226 zł
Załączniki:

Dodaj komentarz
 
(*) - Pole wymagane
SKONTAKTUJ SIĘ Z WNIOSKODAWCĄ
 
(*) - Pole wymagane

Lista komentarzy

ID. 550 |nick: Joanna | Data: 2015-06-24 22:20:04 | IP: 83.23.102. ...

Progi

Popieram jak najbardziej. Chociaz na tej ulicy najbardziej by sie przydal bezpieczny DDR, bo coraz wiecej dzieci dojezdza rowerami do szkoly. A one absolutnie nie powinny jechac ulica.

ID. 598 |nick: KL | Data: 2015-06-26 13:10:42 | IP: 153.19.38. ...

Pani Joanno

@Joanna
...dzieci do lat 10 powinny jechać chodnikiem - takie są przepisy. Powyżej tego wieku -zgodnie z przepisami - powinny jechać jezdnią, jak każdy rowerzysta. Oczywiście w chwili obecnej jest to ze zrozumiałych względów niemożliwe. Ten projekt jest po to, by tą sytuację zmienić. Pozdrawiam

ID. 1106 |nick: Mateusz | Data: 2015-10-13 14:27:49 | IP: 81.190.74. ...

Progi nie poszerzą ulicy

@KL
Progi niczego nie zmienią i nie wpłyną na to, że nagle po ulicy będą mogły bezpiecznie jeździć dzieci >10 lat. Jakby KTOŚ nie zauważył to Starodworcowa jest dość wąską ulicą na której z trudem wymija się autobus ze śmieciarką, a autobus z autem osobowym to jadą praktycznie po krawędzi jezdni. Jeden rowerzysta w godzinach szczytu w okresie szkolnym (zwłaszcza rano) już mocno spowalania i utrudnia ruch, bo nie ma jak go ominąć/wyprzedzić i progi zwalniające tego nie zmienią (pozostaje jechac za rowerzystą ~20 km/h i czekać na miejsce). Autobus z ciężarówką wymija się na lakier, a ktoś tutaj chce wstawić progi zwalniające i jeszcze uważa, że to umożliwi dzieciom jazdę po wąskiej drodze jaką jest Starodworcowa, bo przecież progi poszerzą ulicę i wszystkiemu winna jest prędkość aut, ktora wynosi 50km/h w terenie zabudowanym. Wystarczą progi przed szkołą, które powinny dodatkowo być pomalowane/oznaczone farbą odblaskową aby były lepiej widoczne z daleka kiedy nie działa oświetlenie drogi. Niebywała ignorancja względem infrastruktury i populistyczne podejście do tematu z tymi progami. Tutaj prędkość nie stwarza zagrożenia tylko szerokość ulicy. Jestem mieszkańcem i aboslutnie nie zgadzam się z tym żeby na tej ulicy powstały kolejne progi zwalniające, bo to nie wpłynie na bezpieczeństwo tylko wręcz odwrotnie może doprowadzić do wzrostu zagrożenia i dodatkowo hałasu w otoczeniu drogi (np. kursujący autobus, który co chwilę musi zwalniać i znowu przyspieszać). Dokończenie chodnika z poprzedniej inwestycji jest jak najbardziej potrzebnym pomysłem, bo została zrobiona fuszerka i teraz tam gdzie nie starczyło pieniędzy został nowy chodnik puszczony w dół i przy opadach deszczu na starym odcinku przed skrzyżowaniem Starodworcowa-Wesoła idąc w stronę Wielkpolskiej od szkoły tworzy się jezioro, które trzeba obchodzić bokiem po błocie. Jak coś projektujecie i planujecie to proszę róbcie to z głową i dokańczajcie inwestycje jak należy, a nie myślicie o progach zwalniających, które są niepotrzebne. Starodworcowa to nie droga osiedlowa. Pominę fakt idiotycznego zwężenia skrzyżowania Starodworcowa-Wesoła, które po inwestycji sprzed kilku lat zostało zwężone i jak jedno auto stoi na skrzyżowaniu to drugie musi uważać aby nie pojechać po spartańskim, WYSOKIM krawężniku albo w ogóle musi czekać aż ktoś zjedzie ze skrzyżowania. Polecam więcej otwartych konsultacji z mieszkańcami. Przedstawienie takich planów przed ich złożeniem, bo często są po prostu błędnie przemyślane u podstaw.

ID. 1116 |nick: KL_wnioskodawca | Data: 2015-10-13 21:52:36 | IP: 81.190.122. ...

progi nie poszerzą jezdni - prawda oczywista...

@Mateusz
ja uważam, że jej szerokość jest wystarczająca - szersza jezdnia oznacza wyższą prędkość. Ile razy śmieciarka musi się mijać ze 153? Starodworcowa TO JEST droga osiedlowa - nie ma ona innej roli jak wjazd/wyjazd z tej części Kacka. Będę bronił tego pomysłu i zachęcał do głosowania - w imię bezpieczeństwa. Codziennie widzę jak ludzie jeżdżą po 80-90 km/h, a potem zwalniają, bo od Stolemów są już progi. Kwestia związku z prędkości z wypadkami na drodze chyba jest oczywista. I chciałbym jeszcze jedno dodać: jestem kierowcą i też będę zwalniać i "machać" skrzynią biegów i podskakiwać. Jeśli projekt przejdzie oczywiście, bo o tym zdecydują ludzie...

ID. 1131 |nick: Mateusz | Data: 2015-10-14 11:46:29 | IP: 81.190.51. ...

Pomysł

@KL_wnioskodawca
Jest to droga gminna, a nie osiedlowa od tego zacznijmy. Nie będę pisał całej swojej opini, bo nie ma to na chwilę obecną sensu. Proszę mi wskazać ilości wypadków w ciągu roku i stłuczek na wnioskowanym odcinku drogi oraz wypadki z pieszymi oraz rowerzystami z powodu nadmiernej prędkości, bo wg. tego co Pan tutaj napisał to muszą być duże wartości. Przypomnę, że 'WYDAJE SIĘ MI' to argument, który do ludzi myślących nie trafia. Niebezpieczne skrzyżowanie to także np. Starodworcowa-Wesoła, bo skrzyżowanie po "przebudowie/modernizacji" zostało zwężone i dziwnie zaprojektowane. W ogóle tutaj była wizja lokalna przy projektowaniu? Jak zwykle skrzyżowanie zrobiono źle, bo "tak się mi wydaje, że będzie dobrze". Pojazdy wyjeżdzające z tego skrzyżowania w stronę Wielkopolskiej często wjeżdzają na przeciwny pas ruchu (zwłaszcza dłuższe auta typu kombi) i zmuszaja do hamowania pojazdy jadące z naprzeciwka ponieważ Starodworcowa jest wąska, a wyjazd ze skrzyżowania został zrobiony praktycznie pod kątem prostym do Starodworcowej, obłożony wysokimi krawężnikami mimo, że jest miejsce na poboczu aby to zrobić lepiej i dodać mały łuk na wyjeździe. Skrzyżowanie powinno zostać poprawione żeby był szerszy wyjazd czyli tak jak przed przebudową, bo miejsce tam jest, a teraz mamy kolejny niebezpieczny punkt zbudowany przez "wnioskodawców/projektantów". Zamiast progów moją propozycją może kontrowersyjną jest fotoradar gdzieś na wysokości Krętej. Jeżdżąc po kraju widzimy jak działa fotoradar i kierowcy już conajmniej 100 metrów przed fotoradarem zdejmują nogę z gazu. Kierowcy będą musieli zwolnić żeby nie dostać mandatu, a za fotoradarem już nie opłaca się przyspieszać (jest dosyć krótki odcinek), bo jest zakręt i istniejący próg zwalniający. Nikt nie będzie musiał co chwilę zwalniać do 10km/h i przyspieszać znowu do 50km/h aby za chwilę znowu zwolnić do 10. Nie trzeba będzie co chwile zwalniać, samochody nie będą co chwilę hałasować na podwyższonych obrotach, nie będą wytwarzać większej ilości spalin niż zwykle, a każdy będzie musiał jechać przepisowo ze względu na mandaty. Budżet Państwa czasem może coś zarobi w tym miejscu i wszyscy będą zadowoleni. Wydaje się mi to rozwiązaniem godzącym zwolenników jak i przeciwników progów. Samochody, które skręcają w Wesołą lub Wschodnią nie rozpędzają się, bo za chwilę skręcają, pojazdy które jadą dalej będą musiały zwolnić ze względu na fotoradar i jak jadą dalej to za chwilę będą znowu zwalniac ze względu na już istniejące progi zwalniające. Uważam, że sztuką jest znaleźć consensus, a nie nastawiać progów zwalniających i udawać, że to jest najlepsze rozwiązanie. Nie jestem zwolennikiem fotoradarów, ale w takich przypadkach uważam to za sensowne rozwiązanie jeżeli rezczywiście wpływają na poprawę bezpieczeństwa. Nie uważą Pan, że to rozwiązanie może się lepiej sprawdzić? CO prawda nikt nie będzie pocieszony z faktu fotoradaru, ale fotoradar jest mniej uciążliwy dla otoczenia niż progi zwalniające i związane z tym efekty uboczne (podwyższony w tych punktach hałas i spaliny).

ID. 1132 |nick: Mateusz | Data: 2015-10-14 11:48:41 | IP: 81.190.51. ...

Fotoradar

@Mateusz
Zamiast progów moją propozycją może kontrowersyjną jest fotoradar gdzieś na wysokości Krętej. Jeżdżąc po kraju widzimy jak działa fotoradar i kierowcy już conajmniej 100 metrów przed fotoradarem zdejmują nogę z gazu. Kierowcy będą musieli zwolnić żeby nie dostać mandatu, a za fotoradarem już nie opłaca się przyspieszać (jest dosyć krótki odcinek), bo jest zakręt i istniejący próg zwalniający. Nikt nie będzie musiał co chwilę zwalniać do 10km/h i przyspieszać znowu do 50km/h aby za chwilę znowu zwolnić do 10. Nie trzeba będzie co chwile zwalniać, samochody nie będą co chwilę hałasować na podwyższonych obrotach, nie będą wytwarzać większej ilości spalin niż zwykle, a każdy będzie musiał jechać przepisowo ze względu na mandaty. Budżet Państwa czasem może coś zarobi w tym miejscu i wszyscy będą zadowoleni. Wydaje się mi to rozwiązaniem godzącym zwolenników jak i przeciwników progów. Samochody, które skręcają w Wesołą lub Wschodnią nie rozpędzają się, bo za chwilę skręcają, pojazdy które jadą dalej będą musiały zwolnić ze względu na fotoradar i jak jadą dalej to za chwilę będą znowu zwalniac ze względu na już istniejące progi zwalniające. Uważam, że sztuką jest znaleźć consensus, a nie nastawiać progów zwalniających i udawać, że to jest najlepsze rozwiązanie. Nie jestem zwolennikiem fotoradarów, ale w takich przypadkach uważam to za sensowne rozwiązanie jeżeli rezczywiście wpływają na poprawę bezpieczeństwa. Nie uważą Pan, że to rozwiązanie może się lepiej sprawdzić? CO prawda nikt nie będzie pocieszony z faktu fotoradaru, ale fotoradar jest mniej uciążliwy dla otoczenia niż progi zwalniające i związane z tym efekty uboczne (podwyższony w tych punktach hałas i spaliny).

ID. 1136 |nick: KL | Data: 2015-10-14 13:48:25 | IP: 153.19.38. ...

dot. fotoradaru

@Mateusz
jest jedna zasadnicza wada fotoradaru - jego koszt to 160-170 tys. zł + normalizacja i przekazanie do GITD (bo wg nowych przepisów tylko ona może takim urządzeniem administrować i wystawiać mandaty). Ja osobiście nie widzę szans powodzenia takiego projektu w B.O. - proszę sobie wyobrazić, że 160 z 240 tys. dla całej dzielnicy idzie tylko na to. A tutaj mówimy o 10 tys. ze wszystkim. mój pomysł jest taki, aby 1 garb osłaniał skrzyżowanie ze Wschodnią i ułatwiał wjazd stamtąd, a drugi ochraniał wjazd z Krętej. Nie demonizowałbym ilości spalin, są w Gdyni miejsca, gdzie jest z tym dużo gorzej (wie Pan jak wygląda Wielkopolska w szczycie - zdrój to to nie jest) i są miejsca, gdzie jest kilka garbów pod rząd (być może Pan był, być może nie, ale Ornej jest takie rozwiązanie). Choć wiem, że samochody więcej spalają przy ruszaniu, to nie słyszałem, żeby gdziekolwiek w Kacku ktoś narzekał na garby i spaliny. Poza tym, jak Pan dobrze wie, na tym fragmencie domy są oddalone od ulicy. Spytam przy okazji koleżankę z "niebieskiego domu", czy to taki problem. I jeszcze jedno: zakładam, że zostaną wdrożone takie garby jak na Halickiej koło pętli 152 albo na Chabrowej koło szkoły. Dzięki temu największy regularny kopciuch (153) nie będzie aż tak zwalniał - proszę sprawdzić na GSV. Prędkość, z jaką będzie można bezpiecznie przejechać to 20 lub 30 km/h. Nie ma obowiązku zwalniania do 10 km/h, aby przyspieszać do 50. Od Stolemów do Maszopów też tak jest (być może jest tam 20 km/h). Można jechać spokojniej i 30 sek. później być w domu lub na czerwonym świetle przy Biedronce. Jeszcze raz podkreślę: środkowy odcinek Starodworcowej jest dużo bezpieczniejszy niż jej początek i koniec, choć garby nie są spełnieniem marzeń. Nie widzę jednak innego sposobu na zapewnienie bezpieczeństwa przy dostępnych środkach. Moim celem jest bezpieczeństwo na tej ulicy (także dla kierowców) - sam będąc kierowcą jestem gotowy w imię tego wyższego celu się poświęcić. Zobaczymy jaki będzie wynik głosowania.

ID. 927 |nick: Joanna | Data: 2015-09-21 08:34:24 | IP: 185.38.220. ...

Male dzieci

Witam ponownie :) Jak najbardziej sie ciesze z progow. Ta ulica to szlak rowerowy i wielu doroslych i starsza mlodziez przeniesie sie na ulice. Ale podtrzymuje zdanie, ze oprocz progow powinna tam byc tez docelowo ddr, osobna. Wlasnie z mysla o malych dzieciach, uprawnionych do jazdy po chodniku. Juz pisze dlaczego. Coraz wiecej dzieci dojezdza rowerami do szkoly. Przykladowo - 3 lata temu przy szkole staly najczesciej dwa rowery, w tym jeden moj :) W czerwcu 2015, dzien w dzien widzialam po 30rowerow. Rowniez dzieci uprawnionych do jazdy po chodniku. Po chodniku, na ktorym jest tez duzy ruch pieszy - dzieci, starsi, matki z maluchami a tu co chwile jakis mlody rowerzysta... Taki wzrost rowerzystow predzej czy pozniej wygeneruje konflikty. A progi nie pomoga dzieciom - 8,9-latek nie powinien jezdzic po ulicy, nawet takiej z wieloma progami. Dzieci robia czesto zygzaki, potrafia nagle sie zatrzymac, zrobic gwaltowny ruch kierownica, czy nawet sie przewrocic! Ta ulica to droga dzieci do szkoly i dlatego jest troche szczegolna..

ID. 981 |nick: KL | Data: 2015-10-03 16:09:34 | IP: 81.190.122. ...

jest sporo racji w tym, co Pani pisze, ale...

... jest jeden szkopuł: kiedy wzdłuż ulicy jest DDR, to wszyscy muszą jechać po DDR. Zarówno dzieciaki jadące do szkoły (co jest bardzo dobre i jak najbardziej to popieram), jak i dorośli jadący z prędkością 30 km/h do Gdańska. Wtedy mamy pieszych, matki z wózkami, maluchy na chodniku, a metr dalej pędzącego rowerzystę. A dzieci 8-9 lat mają OBOWIĄZEK jeździć po chodniku. A dorośli jak najbardziej powinni jeździć ulicą. Starodworcowa to droga lokalna i tam klasyczna DDR nie jest potrzebna (w sensie taka jak na Wielkopolskiej). W mojej opinii potrzebny byłby szerszy chodnik, na którym byłoby współdzielenie ruchu rowerowego i pieszego. Wtedy nie ma obowiązku jazdy po DDR, ale jest możliwość jazdy po chodniku i ma on np. 2,5 do metrów. Takie poszerzenie chodnika to około 0,5 miliona zł. Więc póki co to Sci-Fi... A w rzeczywistości takie rozwiązanie funkcjonuje na Myśliwskiej w Gdańsku.

ID. 1081 |nick: zak14 | Data: 2015-10-12 06:55:29 | IP: 81.190.95. ...

Wystarczy !

Projekty dokładania kolejnych progów to jakaś mania i absurd. Już teraz w rejonie szkoły są trzy – o jeden za dużo z punktu widzenia potrzeb zapewnienia bezpieczeństwa w rejonie szkoły. Co najmniej 6 razy dziennie dwoma samochodami tylko nasza rodzina: zwalnia, redukuje bieg, przekrada się na niskich obrotach przez próg, przyspiesza. W stosunku do normalnej wolnej jazdy za każdym razem emisja spalin przy takich manewrach jest kilkunastokrotnie większa – dmuchamy mieszkańców niebieskiego budynku przy Maszopów i naszym dzieciom w szkole spalinami w nos. Przy okazji męczymy sprzęgła i zawieszenia. Pięć progów na krótkiej ulicy, wzdłuż której w miejscu projektowanych utrudnień jest chodnik, to daleko idąca przesada.

ID. 1124 |nick: | Data: 2015-10-14 09:51:01 | IP: 153.19.38. ...

a ja się nie zgadzam!

@zak14
nawet w Gdyni są ulice, gdzie jest sporo progów zwalniających co kilkaset metrów - właśnie po to, by nauczyć kierowcy, że w terenie zabudowanym jeździ się z mniejszą prędkością niż na autostradzie. Zobacz Mały Kack przy pętli, Orłowską, nawet u nas Orną, że już nie wspomnę o Sopocie, czy Gdańsku, gdzie nawet na głównych ulicach typu Czyżewskiego jest uspokojony ruch. Można? Można...

ID. 1316 |nick: j | Data: 2015-10-22 21:59:15 | IP: 83.23.103. ...

wole progi

@zak14
Sorry, ale jesli mam alternatywe - smierdzace, pędzące samochody. Oraz wolno jadace, smierdzace samochody. To wole to drugie, bo wole jednak przezyc. Moze wieksza ilosc progow zmusi co niektorych, zeby jednak nie podwozili dzieci 100metrow do szkoly, wiec smrodu bedzie mniej. Rzeczywiscie najlepszy i docelowy bylby szerszy chodnik. Obecnie, czesto po chodniku ida cale klasy i wowczas przejazd dzieci uprawnionych do jazdy po chodniku jest w zasadzie niemozliwy. Trudno mi zroumiec jak ktos moze stawiac spaliny kontra bezpieczenstwo. Nie jezdzij samochodem to nie bedzie spalin. Albo jezdzij nim mniej. Ta ulica jest szczegolna, bo jest duzy ruch rowerowy i pieszy i ich bezpieczenstwo ma absolutny priorytet. Jak bedziesz jezdzic wolniej to nie trzeba mocno przyspieszac. Widocznie masz ciezka noge, ale to juz twoja sprawa.

ID. 1083 |nick: aza | Data: 2015-10-12 11:27:31 | IP: 213.25.167. ...

Zły i szkodliwy projekt

Jako rodzic nie potrzebuję tej inwestycji, bo wzdłuż drogi jest chodnik, którym moje dzieci idą / jadą na rowerze. Jest też projekt remontu chodnika i ten popieram, choć uważam, że nawierzchnia bitumiczna jest przyjaźniejsza dla małych rowerzystów/ rolkarzy od kostki, którą wykonano pierwszy etap inwestycji. Jako rowerzysta nie potrzebuję tej inwestycji, bo w niczym mi nie pomaga, a skakanie po garbach co 50 metrów raczej przeszkadza i wybija z rytmu. Jako kierowca nie chcę tej inwestycji, bo już i tak za wiele razy macham biegami / sprzęgłem / gazem na trzech istniejących na Starodworcowej progach (dlaczego w dwóch przypadkach tak mocno oddalonych od szkoły ???; jak jakiś młokos ma w nosie przepisy to między istniejącymi progami spokojnie rozpędzi się do 70 km/h; dwa tuż przed i po szkole tak jak kiedyś to było lesze rozwiązanie dla naszych dzieci). Jako mieszkaniec nie chcę tej inwestycji, bo zwiększa zanieczyszczenie powietrza i hałas. Samochód ruszając i przyspieszając za progiem emituje bez porównania więcej spalin prosto w nos rowerzystom, osobom idącym chodnikiem i mieszkańcom dzielnicy oraz uczniom SP 20 – wystarczy spojrzeć na licznik spalania chwilowego w swoim samochodzie, żeby ten prosty fakt odnotować. Najgorsze jest to, że tak tani projekt ma szanse załapać się na finansowanie z resztówek po dużych projektach :( Mam nadzieję, że tak się nie stanie. Już lepiej wykorzystać te pieniądze np. na dołożenie pojemników na psie kupy wzdłuż chodnika, którego dalszy remont jest w ramach jednego z projektów planowany. W ostateczności - lepiej, żeby przepadły (przeszły na następny rok) niż służyły złemu celowi.

ID. 1115 |nick: KL_wnioskodawca | Data: 2015-10-13 21:39:18 | IP: 81.190.122. ...

tutaj też odpowiem:

@aza
jesteś rodzicem, pieszym, rowerzystą itp. i poruszasz się wzdłuż Starodworcowej. Spróbuj włączyć się do ruchu ze Krętej albo Wschodniej - popytaj ludzi jak tam jest. Starodworcowa to ulica, gdzie (nawet piszesz w komentarzu) młokosy się rozpędzają między garbami do 70 km/h. A co do ilu taki młokos potrafi się rozpędzić między Stolemów a Wielkopolską? I właśnie dla takich osób jest ten projekt. Na Starodworcowej powinno być bezpiecznie i jeżeli to jest jedyny sposób na realizację tego postulatu, to moim zdaniem trzeba to zrobić. Po odcinku Stolemów-Maszopów widać, że tam ruch się uspokoił i jest dużo bezpieczniej.

ID. 1123 |nick: | Data: 2015-10-14 09:41:34 | IP: 153.19.38. ...

czytam i nie wierzę

@aza
No samochodoza totalna! Oczywiście kierowcy samochodu nie nawet przyjdzie do głowy, żeby jechać z tą samą niską prędkością, przez co nie trzeba zwalniać przed i przyspieszać za garbem. Komentującemu nie przyjdzie też do głowy, że w przypadku innych leżących dziś progów na Starodworcowej w ich pobliżu mieszkają ludzie? Że może chcą przejść przez jezdnię albo wyjechać z podporządkowanej? Z komentarza wynika, że szanowny mieszkaniec korzysta ze Starodworcowej wyłącznie jako kierowca jeżdżący zawsze wzdłuż ulicy, to faktycznie jest mu nie w smak, że nie można pokazać pełnej mocy swojego "rumaka". Nie wiem, czy zagłosuję na ten projekt, są inne ciekawsze rzeczy do zrobienia na dzielnicy, ale takie rozumowanie, że ja mam mieć wygodnie, a inni mniej bezpiecznie jest godne pożałowania.

ID. 1134 |nick: Mateusz | Data: 2015-10-14 12:53:44 | IP: 81.190.51. ...

Fotoradar

@up
Wyżej już napisałem pomysł, że zamiast dodatkowych progów postawić wcześniej fotoradar. Czy Ty jeździsz samochodem człowieku bez nicku? Żeby jechać ze stałą prędkością przy obecnych progach aby nie hamować i nie przyspieszać to trzeba by przejechać odcinek ~300 metrów (mierzone) z prędkością nie większa niż 20km/h. Rowerem można jechać szybciej bez większego problemu. Największy notowany ruch jest do punktu szkoły ponieważ tam ludzie wożą swoje pociechy. Nawet 100 metrów muszą czasem podwieźć dziecko samochodem i wrócić do domu na osiedle np. Kamieniczka lub Radosna, bo tak jest "szybciej/wygodniej". Dodatkowo na wymienionym odcinku przez KL_wnioskodawca to jest jedyne sensowne miejsce z progami, bo jest szkoła i OK, zgadzam się, ale nie wpadajcie teraz w paranoje żeby cała drogę obstawić progami, bo problemem włączania się do ruchu z np. Wschodniej nie jest PRĘDKOŚĆ samochodów tylko ILOŚĆ samochodów czyli natężenie ruchu czyli ludzi wożących dzieci do szkoły nr 20, bo poza dniami nauki szkolnej większych problemów nie ma. Choćby patrząc na dzisiejszy dzień gdy jest dzień nauczyciela i dzieci mają wolne od szkoły. Nie ma problemów z włączeniem się do ruchu z bocznych ulic na Starodworcową.

ID. 1153 |nick: aza | Data: 2015-10-14 23:34:16 | IP: 81.190.113. ...

obstaję przy swoim zdaniu na temat projektu

@up
@sąsiad bez Nicku, @KL_wnioskodawca Zgadzam się z opinią @Mateusz – problem z włączaniem wynika z n a t ę ż e n i a ruchu na odcinku do szkoły, a nie z nadmiernej prędkości. Nie jest też prawdą, że jeżdżę tylko wzdłuż Starodworcowej – gdzieś się na nią muszę włączyć – robię to na Maszopów – istniejące progi nie poprawiły komfortu tej czynności – tak jak dawniej muszę dojechać do końca, stanąć tak jak i na innych drogach dojazdowych, przepuścić wszystkich i włączyć się do ruchu. Imputowanie wykorzystywania przeze mnie pełnej mocy „rumaka” jest nie na miejscu i nie odpowiada prawdzie. Sprawdziłem też przez ostatnie dni, czy zwolnienie przed progiem do 20 km/h wystarcza. W moim przypadku nie – mam tak zawieszonego „rumaka” (a właściwie dwa), że muszę zwalniać bardziej i redukować do samej 1 –ki, żeby potem przejść przez kolejne biegi do docelowego, co zresztą w strefie progów nie jest możliwe – między tymi istniejącymi jadę na pośrednim – 2-ce, sporadycznie 3-ce. Kierowcy przede mną zachowywali się podobnie. Argument, że są w Gdyni bardziej zadymione miejsca do mnie nie trafia – ja zamieszkałem na uboczu, żeby mi w nos nie dymiono. A że jazda nie niskim biegu i przyspieszanie zwiększają kilkunastokrotnie emisję nie ulega wątpliwości – jest na ten temat dość prac w sieci, w tym całkiem aktualny doktorat w języku polskim z rzeczywistymi pomiarami dla współczesnych samochodów spełniających normy Euro 4 i Euro 5. Argument, że są w Trójmieście bardziej obstawione progami ulice też do mnie nie trafia. Według mnie jest to rozumowanie z kategorii „jedzcie g… - setki much nie mogą się mylić”. Jeżeli chodzi o progi na Ornej, to na odcinku od Maszopów w dół są bodaj dwa a nie pięć – w rozsądnej odległości i „osłaniające” wejście na boisko szkolne. Inna sprawa, że ten na górce jest zbyt daleko od szkoły a i powodował niezłe zamieszanie pewnego zimowego poranka gdy nadeszła gołoledź. Nadal uważam też, że proponowane progi zwalniające mają chronić mieszkańców przed wyimaginowanym zagrożeniem – mieszkam tu kilkanaście lat i nie przypominam sobie kolizji, a w szczególności kolizji wynikającej z niedostosowania prędkości na Starodworcowej. Argumentacja dot. bezpieczeństwa przypomina mi trwającą przez wiele lat dyskusję dot. uprawnień żeglarskich – Polski Związek Żeglarski usiłował wprowadzić Bóg wie jakie restrykcje powołując się na względy bezpieczeństwa, z czym normalni szeregowi żeglarze zrzeszeni w kilku stowarzyszeniach polemizowali wykazując na bazie dostępnych statystyk, iż żeglarstwo to bezpieczny sport i nie ma uzasadnienia dla ograniczenia swobód obywateli. Starodworcowa to bezpieczna droga gminna, wzdłuż której ciągnie się chodnik. Przypadki kolizji ze względu na zbyt wysoką prędkość nie są znane. Progi są uciążliwe i nieuzasadnione. Będę głosował na inne projekty i zachęcał sąsiadów, by uczynili podobnie. @Mateusz Co do fotoradaru, to bym się nie zapędzał – takowe wystawia się w miejscach szczególnie niebezpiecznych, zwykle o bardzo dużym natężeniu ruchu. To nie jest przypadek Starodworcowej. I chyba nie będzie, bo miejsca pod nową zabudowę już za bardzo nie ma, szkoła w związku z inwazją sześciolatków przeżywa oblężenie – obciążenie ruchem jest teraz bliskie maksimum i nie będzie się istotnie zwiększać. @KL_wnioskodawca Projekt dot. kontynuacji remontu chodnika popieram i dziękuję za trud włożony w jego przygotowanie.

ID. 1156 |nick: KL | Data: 2015-10-15 07:22:36 | IP: 153.19.38. ...

ja Pana zdanie szanuję, ale się z nim nie zgadzam.

@aza
1) Natężenie ruchu jest w ciągu doby zmienne - wiadomo kiedy jest większe. Poza szczytem jest mniejsze, a wtedy prędkość JEST problemem. 2) To czy ktoś jedzie 10, czy 20 i do którego biegu redukuje zależy od wielu czynników (stylu jazdy, silnika, paliwa itp). Ja mogę nawet przejechać szybciej niż 20 km/h, ale zwalniam. Nigdy nie redukuję do jedynki. Proszę spojrzeć na fragment Stolemów - Wlkp. i powiedzieć, czy kierowcy tam przekraczają prędkość czy nie. 3) Argumenty o innych miejscach w Gdyni/ Polsce mają pokazać, że takie rozwiązania są stosowane. Istnieją normy dotyczące jakości powietrza i nawet jeśli będzie trzeba zwalniać/przyspieszać (co jest normalną praktyką w jeździe w mieście) to te normy nie zostaną przekroczone. Doktorat, który Pan przytoczył, dowodzi hipotezy dość oczywistej. Nie czytałem go, ale zapewne chodzi w nim o coś bardziej skomplikowanego. Sieć jest też pełna informacji na temat przyczyn wypadków w Polsce (najczęstsze: nadmierna prędkość, nieprzestrzeganie pierwszeństwa przejazdu i nieprawidłowe zachowanie wobec pieszego). Chce Pan dowodzić, że na Starodworcowej takie zjawiska w ogóle nie występują? Proszę postać przy niej choćby kwadrans i wtedy może będzie Pan miał opinię. Tutaj nie chodzi o oznaczenie jakiegoś miejsca wypadku, tylko o przeciwdziałanie ww. zagrożeniom. Tak samo jak na Ornej, Małej, Gryfa - gdziekolwiek. Osłaniają mieszkańców, a nie tylko dzieci ze szkoły. 4) Jeżeli mieszka Pan w okolicy Maszopów, to nie widzę w ogóle związku między dymieniem Panu w okna w planowanych lokalizacjach. Tam, gdzie mają być te garby domy stoją 30-40 metrów od drogi. Rozumiem taki argument o spalinach, gdybym chciał garby wstawić np. na Warszawskiej, ale tutaj ??? Z tego Pana komentarza odnoszę wrażenie, że Starodworcową (niezależnie w jaki sposób Pan jeździ) zna Pan najlepiej z perspektywy kierowcy samochodu i to na trasie "wzdłuż". Ja też jadąc do Wlkp. "zaliczam" wszystkie 3 obecne garby, ale mam nieco szerszą perspektywę: osoby pieszej i rowerzysty oraz osoby, która od czasu do czasu musi wyjechać z podporządkowanej. Wyjazd z Maszopów (gdzie ruch jest dużo mniejszy i jest inne nachylenie zjazdu) i ze Wschodniej to 2 różne bajki. Garby spowolnią też samochody na tej za wąskiej krzyżówce z Wesołą. 5) Domyślam się, że ten projekt nie zdobędzie Pana głosu. Mam nadzieję, że odda Pan głos na inne projekty z naszego rejonu - też dobre: (choćby chodnik, czy plac zabaw na Stolemów). PS. Myślę, że ze względu na rozbudowanie komentarzy trzeba zastosować EOT :)

ID. 1158 |nick: aza | Data: 2015-10-15 10:04:58 | IP: 213.25.167. ...

Istotnie chyba wyczerpaliśmy temat pozostając przy swoich zdaniach

@KL
Sprawę znam z perspektyw: kierowcy 2 różnych samochodów (a historycznie większej ich liczby), rodzica dwójki dzieci dochodzących do SP 20, rowerzysty, który z tymi dziećmi jeździ Starodworcową, spacerowicza, który codziennie chodząc przynajmniej godzinę z psem obserwuje okolicę, w tym ruch na Starodworcowej, a nawet z perspektywy wyjeżdżającego ze Wschodniej, bo to czasami dogodny skrót i sposób na ominięcie stojącej Wielkopolskiej. Sprawy widzimy inaczej i raczej pozostaniemy przy swoich zdaniach. Istotnie co było do napisania – napisaliśmy, dziękuję za wymianę poglądów, czas na EOT.

ID. 1160 |nick: KL_wnioskodawca | Data: 2015-10-15 13:58:37 | IP: 153.19.38. ...

Spotkanie

Szanowni Państwo, Niestety nie będę miał możliwości udziału w spotkaniu w RD 21.10 - bardzo żałuję. Na wszystkie pytania i wątpliwości będę odpowiadał tutaj.

ID. 1198 |nick: zenek | Data: 2015-10-18 13:53:38 | IP: 81.190.109. ...

rowerzyści

... może dzięki temu projektowi uda się pozbyć rowerzystów z chodnika (mam na myśli tych dorosłych) - jeśli auta pojadą wolniej, to na ulicy będzie bezpieczniej

ID. 1506 |nick: Mateusz | Data: 2015-10-26 16:11:26 | IP: 81.190.51. ...

Oderwani od rzeczywistości

@zenek
Od kiedy to na Starodworocowej prędkość jest problemem, a nie szerokość jezdni?Przy szkole wystarczy progów, bo są tam słusznie. Widzę jednak, że tutaj się wypowiadają w dużej mierze ludzie oderwani od rzeczywistości łącznie z wnioskodawcą, który wypisuje brednie trzy po trzy i jakieś populistyczne hasełka oraz "domysły" (bez jakichkolwiek statystyk, badań, konkretnych argumentów, badań itd.), bo idąc takim tokiem myślenia jaki tutaj jest proponowany to np. na Gryfa pomorskiego powinny być aktualnie same czarne punkty, bo nie ma progów zwalniających i powinniśmy zbudować tam aleje progów zwalniających począwszy od skrzyżowania z Wielkopolską, bo hurr durr jeżdżą tam jak wiariaty i do tego jeszcze jest z górki, a przecież tutaj jest boisko, Merkus, Lidl, obok są bloki, place zabaw, wyjazdy z bocznych uliczek, przystanki, wjazdy na posesje. Proponuje przejechać się po Starodworcowej rowerem np. rano albo nawet o dowolnie innej godzinie (ale przecież chodzi o dojazd do pracy, szkoły rowerem itp. więc proponuję godziny szczytu) i gwarantuję, że prędkość pojazdów wyprzedzających/omijających rowerzystę będzie najmniejszym problemem i przyczyną stwarzania zagrożenia/niebezpieczeństwa na tej ulicy.

ID. 1629 |nick: KL | Data: 2015-10-27 14:08:58 | IP: 153.19.38. ...

znowu mieszamy sytuacje i wyciągamy to, co jest dla nas wygodne :)

@Mateusz
akurat prawdopodobieństwo, że jeździ Pan więcej na rowerze niż ja jest niewielkie - proszę mi wierzyć na słowo. Moje doświadczenie rowerowe na Starodworcowej jest takie: samochody zwalniają, żeby wyprzedzić rowerzystę tylko wtedy, gdy z naprzeciwka coś jedzie - wtedy mija mnie z prędkością 20 km/h. I to jest ta sytuacja opisana powyżej. Ale już jak jest pusto w przeciwnym kierunku, albo gorzej: jak inny samochód jest na widoku, ale daleko, to mijają rowerzystów z większą prędkością i bliżej rowerzysty, żeby zdążyć wrócić na swój pas. A dlaczego? Bo jest gdzie się rozpędzić. Jako autor projektu czuję się zobowiązany podejmować rękawicę, ale podobnie jak kilka osób powyżej w ogóle nie rozumiem jak można stawiać wyżej wygodę jeżdżenia samochodem nad bezpieczeństwo użytkowników ulicy? Nie chcecie głosować na ten projekt: OK - też przyznam, że w B.O. na Wielkim Kacku są fajniejsze rzeczy do wyboru, też nie jestem fanem przejeżdżania przez takie progi, ale żeby bronić hipotezy, że na Starodworcowej nikt nigdy w ogóle nie przekracza prędkości, wpuszcza ludzi z Krętej i przepuszcza pieszych (bo taki obraz się z tych komentarzy rysuje)? Gdyby progi wyspowe miały spowodować drogowy armageddon, to by ZDiZ odrzucił je w konsultacjach z wnioskodawcami - tak jak to było z "Chylońską dla ludzi". A skoro chcecie ten projekt odstrzelić, to po prostu zagłosujcie na coś innego - możliwości jest sporo :) I mnie nawet cieszy, że to zrobicie, bo to będzie znaczyć, że ludzie na dzielnicy się aktywizują.

ID. 1461 |nick: mln | Data: 2015-10-26 11:18:08 | IP: 91.224.116. ...

Jest tańsze rozwiązanie

Po co wywalać kasę na robienie progów co parę metrów (na tej ulicy są już 3)? Taniej będzie NIE REMONTOWAĆ tej ulicy po zimie. Zaoszczędzimy i na progach i na remoncie, a kierowcy żeby nie stracić zawieszenia na dziurze będą jeździć 5km/h, czyli cel projektu zostanie osiągnięty ;-)

ID. 1565 |nick: KL_wnioskodawca | Data: 2015-10-27 07:49:48 | IP: 153.19.38. ...

tylko czy to jest rozwiązanie?

@mln
moim zdaniem zdecydowanie lepiej jest to wszystko niewielkim kosztem zorganizować. Wtedy wiadomo, kiedy i gdzie należy zwolnić. Przypomnę, że ten fragment ulicy był modernizowany w 2013 roku - 2 ostatnie zimy nieszczególnie się odbiły na stanie nawierzchni. Planowane progi będą wyglądać zapewne tak samo jak te na wysokości pętli autobusu nr 152 na Sandomierskiej.

ID. 1603 |nick: Nie lubię lewactwa | Data: 2015-10-27 11:14:14 | IP: 81.190.51. ...

Nie przejdzie

@KL_wnioskodawca
Liczę na to iż projekt nigdy nie wejdzie w życie z racji, że jest absurdalny i nie ma poparcia w rzeczywistości. Proszę postać przy ulicy i zobaczyć, że praktycznie 99,9% kierowców jeździ tutaj zgodnie z przepisami (nawet jak droga jest pusta), ale spory ruch spowodowany dowozem/odbiorem dzieci do/z szkoły nr 20 utrudnia ruch rowerowy oraz przejście przez jezdnie z samego rana i po południu. W ogóle rower na wąskiej jezdni to niebezpieczna sprawa dla rowerzysty, bo zawsze jest kłopot aby go ominąć, a kierowcy nie zachowują bezpiecznego odstępu od rowerzysty. Lepiej naprawcie/dokończcie chodnik przy skrzyżowaniu gdzie jest elektromechaniczny (Starodworcowa-Wesoła). Teraz tam powstaje okresowe jezioro dla pieszych oraz bagna rodem z Mordoru po lewej i prawej stronie. Jak nie macie w planach tego zrobić to postawcie tam jakiś prom, który w deszczowe dni będzie przeprawiać pieszych i rowerzystow oraz koło ratunkowe, bo to jest zgroza co tam zostało zrobione. Ewentualnie zatrudnijcie Mojżesza aby mógł rozstąpić wodę, bo tam bez wody w butach lub brodzeniu w błocie nie da się przejść. Takie wyimaginowane pomysły o dodatkowych progach zwalniających proszę odłożyć na półkę pomiędzy inne bajki o smokach i Harrych Potterach. Kierowcy to też ludzie i jak widać bardzo rozsądni w tej części dzielnicy. Nawet późno w nocy jak idę chodnikiem lub przechodzę przez jezdnię samochody jeżdżą spokojnie. Sam także przejeżdżam tutaj autem z normalną prędkością tak jak inni i nie widzę sensu aby w innych częściach tej drogi poza odcinkiem przy szkole (gdzie są słusznie, bo jest po prostu słaba widoczność przez betonowe płoty i ciasny chodnik po stronie budynków kolejowych) były progi. Dlaczego w tym kraju ciągle chce się utrudniać życie w imię wymyślonego niebezpieczeństwa zamiast poprawiać jakość życia. Rozumiem progi na np. W.Szefki (gdzie właściwie są tylko dwa i nic więcej, a tez mogli postawić z 4, ale nie są potrzebne i wytarczą dwa w newralgicznych miejscach czyli w przypadku Starodworcowej te 3 przy szkole wystarczają) lub Gryfa pomorskiego na końcu w części gdzie sa parkingi przy jezdni (też bodajże są tylko dwa progi i to przy parkingach), ale dostawianie dodatkowych progów na całej długości Starodworcowej, gdzie chodnik jest oddzielony pasem zieleni i do tego przy szkole są już progi zwalniające aby zapewnić bezpieczeństwo dzieci jest po prostu wyrazem niedorzeczności i nadgorliwości wnioskodawcy oraz tych którzy się pod tym podpisują. Jezdnia jest wąska, ma tylko z jednej strony pobocze, a ludzie tutaj prawią, że jak będą progi to będą mogli po drodze bezpiecznie jeździć rowerami.Progi zapewnią bezpieczny odstęp od rowerzystów? Czy w ogóle ktoś kto tu wyraża taką opinie jeździ po tej ulicy w godzinach szczytu rowerem do pracy/sklepu? Wygląda na to, że nie i jeżdżą chyba tylko w niedziele po obiedzie gdzie ruch jest zazwyczaj i tak mały i spokojny. Jako rowerzysta jadąc po Starodworcowej rano do pracy lub sklepu czuje się niebezpiecznie nie z powodu prędkości mijających mnie aut, a z powodu ze nie ma jak mnie ominąć z zachowaniem bezpiecznej odległości, braku pobocza i dużego natężnia ruchu na wąskiej jezdni przez co jest niebezpiecznie nawet jak samochody jadą 20km/h, bo nie mają miejsca aby ominąć rowerzystę z zachowaniem choćby przepisowego odstępu, który UWAGA wynosi 1 metr (słownie JEDEN METR). Progi tej sytuacji nie zmienią. Nie wiem jak Pan LK zmierzyl to 80-90km/h jeżdżących po tej drodze i kiedy to zrobił. Sam się ścigał z innymi kierowcami? Wyprzedzał ich czy jak? Sam tak jeździ? Radar ma Pan w oczach? Tutaj wg. mnie problemem nr 1 jest natężenie ruchu na wąskiej jezdni oraz brak pobocza z jednej strony. Jeżeli tutaj naprawdę tyle aut jeździ 90km/h to proponuję porozmawiać z policją aby kilka razy zrobili sobie tutaj patrole z radarami i podali statystyki mandatów oraz prędkości (o ile została przekroczona prędkość). To da jakieś realne spojrzenie na problem prędkości na tej ulicy, a nie jakieś "wydaje się mi". Opinia policji ogólnie by była tutaj bardzo przydatna, bo w ich ocenie na pewno także będzie wskazane, że droga jest po prostu wąska co wpływa znacząco na bezpieczeństwo ruchu, ale po to ludzie mają swoj rozum z którego jak widać korzystają i jeżdżą normalnie.

ID. 1619 |nick: KL | Data: 2015-10-27 13:20:44 | IP: 153.19.38. ...

no jasne, że większość jedzie normalnie

@Nie lubię lewactwa
...ale nie wszyscy i to o nich chodzi. Nawet Pan w tym emocjonalnym wpisie napisał "praktycznie 99,9%". Chodzi o to, by ten Pana "praktyczny 0,01%" miał utrudnione łamanie przepisów. Jeżdżę w godzinach szczytu (w każdych godzinach) rowerem, więc wiem jak wygląda sytuacja, ale tutaj chodzi o to, że rowerzyści na odcinku do Stolemów jadą chodnikiem, bo jest niebezpiecznie, powodując niebezpieczeństwo dla pieszych. Zapytałem kilku kiedyś czemu tak robią - proszę się domyślić odpowiedzi... Resztę argumentacji podałem w opisie i wszystkich następnych komentarzach.

ID. 1938 |nick: adsf | Data: 2015-10-30 08:28:29 | IP: 81.190.51. ...

Demokracja

@KL
Czyli 99,9% ma cierpieć z powodu 0,1%? Nie tak działa demokracja. Próbuje Pan przeforsować chyba inny ustrój ;) Pana argumentacja jest co najmniej śmieszna podobnie jak innych ludzi na temat rowerzystów. Skoro to takie niebezpieczny odcinek drogi to czekamy na statystyki wypadków, kolizji, których nikt nie podał. Jak widać większość jest przeciwna temu bezsensownemu projektowi i proszę przestać lobbować. Mamy demokrację i decyduje większość.

ID. 1980 |nick: KL | Data: 2015-10-30 21:23:15 | IP: 81.190.109. ...

Bezpieczeństwo

@adsf
... tutaj chodzi o bezpieczeństwo. Zresztą to 99,9% to wymyślił jeden z komentatorów, nie ja. W ciągu tygodnia obserwowałem ulicę - przekraczanie prędkości występuje znacznie częściej [tutaj pozdrawiam kierowcę granatowej "Trójki" na starogardzkich numerach]. Od kiedy uspokaja się ruch jedynie w miejscach, gdzie były wypadki? Żadnego ustroju nie forsuję. Zebrałem podpisy, podałem argumentację [tutaj też widać, że część ludzi się zgadza z tym, co piszę - zapewne są to osoby, które nie jeżdżą li-tylko i wyłącznie samochodem] i czekam na głosy. Może Pan (Pani) głosować na 11 innych projektów, demokracja zatem zostanie zachowana

ID. 2098 |nick: Badania | Data: 2015-11-02 10:25:45 | IP: 81.190.51. ...

...

@KL
Jakie bezpieczeństwo? Jest bezpiecznie. Chodzi bardziej o urojone niebezpieczeństwo pewnej grupki ludzi w tej dzielnicy. Jak czytam i słyszę takie dyrdymały to przypominają się mi zawsze wyobrażenia przyszłości i wszystko na temat terroryzmu gdzie pod pretekstem bezpieczeństwa to najlepiej by zamknęli ulicę dla ruchu samochodów, a później by się okazało, że zadecydowało o tym 5-10% mieszkańców. Jak tak można? Zróbcie sondę uliczną na Starodworcowej, a nie zbieracie podpisy od nawiedzonych ludzi i się chwalicie, że tak chcą mieszkańcy, a w praktyce tak chcą mieszkańcy jednego lub dwóch bloków. Może napiszecie jeszcze, że progi, które powstały na Źródło Marii są też w celach bezpieczeństwa? Przeciez tam jest tak wąsko i jest tak słaba jakość nawierzchni i widoczność, że tam NIKT nie jeździł więcej niż 30-40 km/h, ale oczywiście z perspektywy pieszego, którzy chodzą z przenośnymi radarami to tam pewnie cały czas wszyscy smigają 80-90km/h. Moim zdaniem powinno zostać ustawowo zakazane stawianie progów bez UPRZEDNICH badań i statystyk. Budujemy i remontujemy drogi aby były równe i gładkie po to aby później co 100m stawiać progi zwalniające pod pretekstem bezpieczeństwa. Na dodatek progi są tak skonstruowane, że znak 20km/h to niech ktoś sobie w sadzie dosadnie W D...E, bo większością dobrych choćby z serii sport, które są niżej zawieszone trzeba zwalniać co chwile do max 10km/h. Jak ktoś ma SUVa albo starego klekota wysoko zawieszonego to i tak nie będzie zwalniać. Niebezpieczeństwo nadal istnieje. Nigdy nie będzie w 100% bezpiecznie, a progi w wielu przypadkach jakby nie spojrzeć wcale nie podnoszą bezpieczeństwa, bo dlaczego tam gdzie są progi nadal widać potrącone psy i koty i nadal każdy kto przejedzie przez róg wciska noge w podłogę i za chwilę znowu leci z "niebepieczną" prędkością? Z iloma ludźmi bym nie rozmawiał to większość puka się w czoło jak słyszy ten pomysł o dodatkowych progach na Starodworcowej. Prosimy o argumenty wskazujące to wielkie niebezpieczeństwo. Jeszcze raz powtórzę ARGUMENTY, a nie "wydaje się mi", bo mnie się wydaje, że część tutaj piszących ludzi ma notoryczne urojenia, a argumentami przeciwko nim są tutaj przez nich napisane komentarze. Jak ktoś ma urojenia nibezpieczeństwa to wszystko dla niego jest niebezpieczne w tym nawet wyjście przed dom, bo przecież samolot może spaść na łeb więc zamknijmy przestrzeń powietrzną nad naszą dzielnicą, bo przeciez samoloty = niebepieczeństwo katastrofy, a one tak nisko tutaj latają.

ID. 2102 |nick: KL | Data: 2015-11-02 11:49:09 | IP: 153.19.38. ...

aha, rozumiem...

@Badania
... myślę, że między wierszami wyczytałem - kluczem do wszystkiego jest tekst cyt. "większością dobrych choćby z serii sport, które są niżej zawieszone trzeba zwalniać co chwile do max 10km/h.". No to przykro mi, panie mistrzu kierownicy w dobrym aucie serii sport, trzeba przyjąć do wiadomości, że montuje się takie urządzenia dla ochrony innych uczestników ruchu. Przed takimi osobnikami, którzy uważają, że jeżdżą szybko-ale-bezpiecznie. Nie wiem, ile razy mam powtarzać, że nie uważam, aby wszyscy jeździli za szybko. Ale Pana pogląd, że wszyscy jeżdżą zgodnie z przepisami i się wzajemnie wpuszczają, zatrzymują przed pieszymi również nie trzyma się [wie Pan czego...] Nie przyjmuje Pan żadnych argumentów, moje nazywając "wyobrażeniami", a swoje twardymi danymi, w dodatku insynuujące jakieś chorobliwe objawy. Pana logika jest taka: dopóki ktoś nie zginie/nie zostanie kaleką do końca życia to luz, nie trzeba nic robić, bo przecież najważniejsza jest nieskrępowana wolność jazdy dobrym autem serii sport - w szczególności po Starodworcowej. Myślę, że wszedł już Pan na poziom emocji, gdzie dalsza dyskusja przeradza się pyskówkę rodem z forum na onecie. Celem tych dyskusji jest przekonanie nieprzekonanych i wyjaśnienie wątpliwości - to cierpliwie robiłem. Myślę, że w tym miejscu należy EOT - i tak każdy zostanie przy swoich zdaniach.

ID. 2176 |nick: Onet | Data: 2015-11-03 09:37:06 | IP: 81.190.51. ...

Onet

@KL
Wg. Pana np. Świętojańska pewnie też powinna mieć z kilka progów, bo przecież tam to dopiero jeżdżą super auta w tym sportowe (czyli mistrzowie kierownicy idąc Pana tokiem myślenia) i nie tylko, a jaki ruch pieszych tam jest, przecież tam tyle piratów jeździ i trolejbusy do tego, trup ścieli się tam gęsto, zaparkowane auta przy drodze no, przecież niebezpieczeństwo takie i nie ma co czekać aż ktoś zginie i zostanie kaleką do końca życia, bo jak to tak, na dodatek tam tyle osób starszych i dzieci chodzi. Auta są niebezpieczne, ulica jest niebezpieczna, przejścia bez świateł, ludzie wchodzą na ulicę w niedozwolonych miejscach, przystanki, na pewno ktoś tam zginie, dziesiątki wypadków z udziałem pieszych i co chwilę tylko ściągać będą wraki. Armagedon. Wincyj progów w mieście dla bezpieczeństwa. Trzeba zapobiegać wypadkom, postawmy z 10 progów zwalniających to zapewni bezpieczeństwo na Świętojańskiej. Tak, genialne w swojej prostocie i nie kosztuje wiele. Ohh chwila dlaczego tam nie ma progów? Przecież jest NIEBEZPIECZNIE! Czy aby na pewno jest aż tak niebezpiecznie? ;) Wychodząc z domu codziennie bierzemy na barki świadomość takich niebezpieczeństw, które do pewnego stopnia są akceptowalne i każdy z nas ma swój rozum i świadomość, że trzeba na siebie uważać w szczególności na jezdni. Jesteśmy już nawet przyzwyczajeni do pewnego stopnia codziennych niebezpieczeństw zagrażających naszemu życiu. Policja i eksperci także zwracają uwagę, że do pewnego momentu niebezpieczeństwo jest akceptowalne, bo nie da się go całkowicie wyeliminować, a nie ma też sensu w 99% utrudniać życie ludziom z racji 1 wypadku raz na kilka lat. Przy szkołach stawia się progi z racji, że są to miejsca szczególnie uczęszczane przez dzieci, które nie mają jeszcze takiej świadomości na temat bezpieczeństwa i dopiero je edukujemy w tym zakresie oraz są jeszcze tylko dziećmi. Zwróciłem uwagę na problem, a Pan wyczytał swoje domysły i jak widać słusznie wytknąłem "chorobliwość" takich ludzi, bo jak można nazwać inaczej to co wyczytał Pan między wierszami? Zdrowy człowiek pomyśli o tym, że rzeczywiście jego auto jest nisko zawieszone, a zwłaszcza z pasażerami np. takie Audi S-Line (kombi), a ludzie takie auta posiadają i to rodzinnie nimi jeżdżą, ale dla Pana to są "mistrzowie kierownicy". Progi są często kiepsko postawione (wysokość, szerokość), a Pan doczytał się o mistrzach kierownicy, szybko ale bezpiecznie. Każdy czyta co chce, ale jakieś nadinterpretacje nie są wskazane w tym przypadku, a Pan takich dokonał i proszę je pozostawić dla siebie, bo są przejawem jakiejś manii chyba. Tak właśnie Pan prezentuje poziomu Onetu skoro do tego Pan pije, bo tam to chyba ciągle tak piszą trolle. Nie wiem, nie wchodzę, ale widocznie Pan wie jak tam jest. ;) Polecam oglądać mniej TVN itp. mózg piorących mediów. Wielu ludzi tutaj posiada auta osobowe z różnym prześwitem i nie tylko serii sport. Padł argument, że progi są budowane tak, że można je pokonać przy 20 km/h, ale jak napisała już części ludzi tylko SUVem. Wiele aut nie jest serii sport, ale jest również zawieszone nisko. Jak na osobę, która jest wnioskodawcą to bardzo szybko Pan uogólnia i ma wielkie uprzedzenia, bo jak sport to od razu wariat, "mistrz" kierownicy, "jeździ szybko, ale bezpiecznie" czyli szerzone przez mainstream domniemanie pirata wjeżdżającego w pieszych. Na Starodworcowej nawet w niedziele jak jest pusta droga jeżdżą auta spokojnie bez różnicy czy to normalne osobowe sedany, hatchbacki, limuzyny czy sport. Jak taka osoba może w ogóle myśleć i szerzyć idee bezpieczeństwa skoro ma tak duże uprzedzenie i tendencje do uogólniania i nadinterpretacji. Nie bierze Pan pod uwagę żadnych statystyk tylko swoje domysły, że jest niebezpiecznie na oko i nie możemy czekać aż ktoś zginie (wracam do Świętojańskiej). Takie domysły udowadniają tylko bardzo małostkowe Pana (oraz innych udzielających się osób w temacie progów, że powinny być) poglądy i jakieś dziwne uprzedzenia oraz spaczenie poglądami narzuconymi przez hmm media lub inne źródła, które kłamią także wobec tego, że najwięcej wypadków powodują pijani co jest nieprawdą i przyczyną bardzo dużej ilości wypadków nie jest pijaństwo (proszę sprawdzić statystyki policyjne) ani nadmierna prędkość (co ciekawe). Czyli teraz Pan będzie nakazywać każdemu kupować samochód zgodnie ze swoimi poglądami, bo jak ktoś ma przykładowo Audi S-Line to już jest "mistrzem kierownicy" i na pewno wszędzie szybko jeździ jak ostatni baran i wg. Pana właśnie dla takich ludzi buduje się progi. Co ciekawe jednymi z najszybciej jeżdżących kierowców po takich ulicach jak Starodworcowa są ludzie jeżdżący SUVami, dostawczakami (np. kurierzy) i to środkiem drogi (zgrozo) spychając pozostałych uczestników. Żenujące poglądy i uprzedzenia ma Pan względem mieszkańców oraz posiadaczy aut. Mamy być otwarci na wszystkie problemy, a nie tylko widzieć swój czubek nosa i szerzyć populizmy. Demokracja to także branie pod uwagę wszystkich poglądów, a nie tylko wybranej grupki. Budujcie progi tak Panie Lewandowski aby były dla każdego auta w miarę przyjazne i w miejscach gdzie naprawdę są potrzebne, a nie na zapas, bo teraz to takie modne. Skoro Pan zarzuca i wyczytał między wierszami, że ktoś jest mistrzem kierownicy to Pana indolencja w tej dyskusji jest jeszcze większe aniżeli przypuszczałem. To jest zwrócenie uwagi na problem budowanych progów, które są budowane bezmyślnie i praktycznie utrudniają przejazd samochodom w miejscach o wyimaginowanym niebezpieczeństwie, bo czasem w miejscach gdzie naprawdę by się przydał próg to go w ogóle nie ma, bo został postawiony w miejscu gdzie nie spełnia swojej roli. Więcej osób w aucie i ociera się podwoziem o próg. Parę takich przejazdów i mamy pisać do miasta o rozbiórkę, zwrot pieniędzy za naprawę czy zmianę szerokości, wysokości progu, bo projektant i wnioskodawca jednak źle to wymyślił lub w złym miejscu postawił próg? Pan pewnie by odpisał "zmień obywatelu samochód", bo nie możemy czekać aż ktoś zginie lub zostanie kaleką. Stawianie większej ilości progów jest w tym momencie przejawem choroby p.t. "niebezpieczeństwo czai się wszędzie" i tak rzeczywiście jest, ale w przypadkach kiedy dosłownie wszędzie widzimy zagrożenie życia to także jest nazywane paranoją. Progi są przy szkole i jak widać spełniają swoją rolę (tak jest w wielu miejscach tego miasta) i jak tutaj można wyczytać są ludzie w sporej części, którzy także uważają, że w obecnej chwili jest dobrze, a nie jest to jakiś trakt spacerowy typu Skwer Kościuszki, Świętojańska gdzie co chwilę w losowych miejscach ludzie wchodzą na ulicę. Nie ma przy ulicy na tym odcinku także boisk czy przystanków. Jest to droga jakich wiele w Gdyni, ale mamy nawet lepiej, bo chodnik tutaj jest oddzielony od ulicy pasem zieleni. Brakuje tylko ścieżki rowerowej aby rowerzyści nie musieli się pchać na już i tak wąską jezdnię z jednym poboczem i nie musieli przeciskać się między pieszymi na chodniku. Co ciekawe progi nie wpłyną na bezpieczeństwo rowerzystów, którzy tutaj się upominają, że auta jeżdżą szybko, bo dla "prawdziwych" rowerzystów auta w ogóle są przeszkodą na ulicy, a pomiedzy progami auta i tak dla rowerzystów będą jeździć dalej za szybko. Droga jest wąska i bez jednego pobocza, natężenie ruchu też nagle nie zmaleje, ale tego jak widać strażnicy bezpieczeństwa nie zauważają. -=-=-=-==-=-=-=-=-=-=-=-=-= Chyba trzeba będzie zorganizować kontrę, która będzie miała na celu ukrócenie manii niektórych osób w tej dzielnicy, bo to staje się po części już nie do wytrzymania. Pracujemy dużo i długo, a grupka ludzi, która ma więcej wolnego czasu wymyśla dziwne rzeczy i żyje w przeświadczeniu, że robi to z pożytkiem społecznym. Owszem robi, ale nie zawsze i powinna się mocno konsultować z mieszkańcami. WSZYSTKIMI chętnymi i jasno powinny być obwieszczone spotkania (w rozsądnych godzinach) z mieszkańcami i radnymi tak żeby o nich wiedziała jak największa grupa mieszkańców aby każdy chętny po pracy miał okazję przejść się na takie spotkanie i posłuchać pomysłów, opinii lub wypowiedzieć nawet swoją opinię. :] Pozdrawiam

ID. 2185 |nick: KL | Data: 2015-11-03 10:42:12 | IP: 81.190.109. ...

krótko...

@Onet
już w kilku miejscach wychodzi, że Pana główną (jedyną) perspektywą jest perspektywa kierowcy samochodu. To naturalne, że widzi Pan tylko swoją stronę medalu. Nadal jednak całkowicie niezrozumiałe jest wykazywanie, że 99,9% jeździ przepisowo. Skąd zatem dane (chociażby z ostatniego weekendu?) Ulice są jednak miejscem przebywania różnych uczestników ruchu: pieszych, rowerzystów, zbiorkomu i ja w tym kontekście patrzę. Spotkania były, były konsultacje (zawsze po pracy); to już proszę zgłosić do organizatorów w jaki sposób uważa Pan, aby skutecznie poinformować każdego chętnego. Reszta Pana komentarzy nic nie wnosi nowego, więc i ja daruję sobie nic nie wnoszącą odpowiedź. Pozdrawiam,KL

ID. 1625 |nick: mln | Data: 2015-10-27 13:42:42 | IP: 91.224.116. ...

na Sandomierskiej?

@KL_wnioskodawca
Sprawdziłem w Google Street View i na Sandomierskiej widzę próg dzielony (dwie hopki, a pośrodku płasko), którego idei kompletnie nie rozumiem. Taki sam jest na Makuszyńskiego i wszyscy jadą tam środkiem w ogóle nie zwalniając (przy okazji ryzykując zderzenie).

ID. 1630 |nick: KL | Data: 2015-10-27 14:14:06 | IP: 153.19.38. ...

tak, na Sandomierskiej

@mln
2 hopki i pośrodku płasko - o to chodzi. Idea jest taka, że muszą być takie właśnie progi, bo tym odcinkiem (na Sandomierskiej zresztą też) jedzie autobus ZKM. Wie Pan, to, że ktoś jedzie środkiem, to nie wina progu raczej, ale tego, że ktoś łamie przepisy. Cieszę się, że sprawdził Pan dokładnie o czym mówimy - może teraz lepiej Pan zrozumie ideę.

ID. 1613 |nick: mln | Data: 2015-10-27 12:57:48 | IP: 91.224.116. ...

A może lepiej zmiana pierwszeństwa?

Współczuję komuś, kto będzie czekał na karetkę pogotowia, która będzie musiała przejechać przez 5 progów. Jeśli problemem jest włączenie się do ruchu w godzinach szkolnego szczytu i szarżowanie przez niespełnionych rajdowców, to proponuję zmienić pierwszeństwo, żeby Starodworcowa była podporządkowana względem przecznic. W ten sposób problem wyjazdu z przecznic się rozwiązuje, a jadący Starodworcową będą musieli zwalniać przy każdej przecznicy. Jednocześnie karetka może jechać z pełną prędkością, bo jest uprzywilejowana i "ustąp pierwszeństwa" jej nie obowiązuje, a fizycznych przeszkód (progi) by nie było. Rozwiązanie tańsze, bo wystarczy oznakowanie pionowe (przy progach też niezbędne), a odpada budowa samych progów.

ID. 1620 |nick: KL | Data: 2015-10-27 13:24:16 | IP: 153.19.38. ...

Zmiana pierwszeństwa

@mln
Pytanie: komu przyznać pierwszeństwo, jak je złamać? Wydaje mi się, że ruch i tak jest największy na Starodworcowej. Poza tym ukształtowanie terenu - te wyjazdy są zbyt nachylone. Jedyne miejsce, gdzie bym takie coś widział to Maszopów, ale to już trochę dalej.

ID. 1622 |nick: KL | Data: 2015-10-27 13:30:31 | IP: 153.19.38. ...

karetki

@mln
tłumaczę jak komu dobremu: progi takie jak na Sandomierskiej koło pętli - karetka jest dostatecznie szeroka, aby przejechać po nich z większą prędkością niż osobówka. Tak samo autobus. Karetka i tak zwalnia tam, gdzie są dzisiaj progi koło szkoły, więc ile taka karetka będzie jechać wolniej w stosunku do tego, co jest teraz? Będzie minutę później? Półtorej? OK: w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia to może mieć znaczenie, ale ile jest takich przypadków? Takie rozumowanie miałoby sens w przypadku ulicy koło szpitala, na przykład na końcowym odcinku Legionów, ale tutaj?

ID. 1626 |nick: mln | Data: 2015-10-27 13:48:28 | IP: 91.224.116. ...

typ progu

@KL
ok, teraz rozumiem ideę (choć na Makuszyńskiego chyba ta idea uległa wypaczeniu, bo odstęp między hopkami jest tak szeroki, że osobówka mieści się środkiem), ale tak pi razy oko co czwarty jadący z dziećmi do tej szkoły ma SUV-a, a SUV nie jest chyba sporo węższy od karetki, a wysokie zawieszenie dodatkowo ułatwi mu bezbolesne pokonanie takiego progu. Na SUV-y ten próg w ogóle będzie działał?

ID. 1631 |nick: KL | Data: 2015-10-27 14:21:03 | IP: 153.19.38. ...

SUV

@mln
na odważnego kierowcę w SUV-ie (bo to też zależy od konkretnego auta) nie działa żaden próg, podobnie jak na kuriera-szaleńca. Chodzi jednak o to, by takie zachowania wiązały się z niedogodnością dla kierowcy-wariata. Potrzebne by były takie separatory - ale tutaj to by kosztowało więcej, bo byłoby zbyt wąsko dla autobusu i trzeba poszerzać drogę. Nadal uważam, że koszt 10 tys. zł to nie jest dużo, jak za takie coś. Ale to moje zdanie - każdy ma swoje.

ID. 1614 |nick: mln | Data: 2015-10-27 13:11:16 | IP: 91.224.116. ...

Skrzyżowanie Starodworcowej z Wielkopolską

Trochę off-topic, ale może ktoś z UM będzie to czytał, więc napiszę - moim zdaniem największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa ruchu na Starodworcowej (poza niedostatkiem oświetlenia) jest jej połączenie z Wielkopolską. Przydałby się osobny pas do skrętu w prawo (do centrum). Bo gdy stoję na światłach chcąc jechać w lewo lub na wprost notorycznie jestem omijany (lewą stroną) przez kierowców, którzy uważają, że zielona strzałka upoważnia ich do skrętu na czerwonym nawet jeśli nie są pierwsi w kolejce. Przekraczają podwójną ciągłą i wjeżdżają na przeciwny pas ruchu ryzykując zderzenie ze skręcającymi z Wielkopolskiej w Starodworcową. Starodworcowa jest w tym miejscu bardzo wąska. Gdy autobus skręca z Wielkopolskiej w Starodworcową, a ja stoję na światłach, albo gdy to ja skręcam, a autobus stoi na światłach, to ledwo się wymijamy. Miejsca po bokach żeby w tym newralgicznym miejscu poszerzyć ulicę jest dużo - same krzaki i błoto.

ID. 1621 |nick: KL | Data: 2015-10-27 13:26:09 | IP: 153.19.38. ...

tutaj pełna zgoda

@mln
to skrzyżowanie jest fatalne z każdej strony: brak lewoskrętu z Centrum, za wąski wlot, odsunięte przejścia dla pieszych i przeskalowana ulica Nałkowskiej, na której są 3 pasy chyba po 4 metry. Ale przebudowa tego kosztowałaby miliony - za dużo jak na BO.

ID. 1786 |nick: | Data: 2015-10-28 20:02:44 | IP: 89.64.53. ...

jestem za

ok

ID. 2160 |nick: Aga | Data: 2015-11-03 00:31:48 | IP: 81.190.109. ...

Trzymam kciuki

Codziennie chodzę wzdłuż Starodworcowej z dziećmi i obserwuję co się dzieje na ulicy. Zwłaszcza w okolicy godziny 8 oraz 16/17. Drżę, gdy widzę, jak niektórzy spieszą się do/ze szkoły.. i nikt mi nie wmówi, że 99,9% kierowców jeździ tam zgodnie z przepisami. Mam nadzieję, że kiedyś na wszystkich takich drogach zostanie wprowadzona "strefa 30" i pieszy nie będzie już się bał o własne życie i zdrowie. Miasta dla ludzi :-)

ID. 2177 |nick: Pozdrawiam | Data: 2015-11-03 09:46:34 | IP: 81.190.51. ...

Chodnik

@Aga
Proponuję Pani nie chodzić ulicą tylko chodnikiem. Jezdnia jest dla aut, a z punktu widzenia pieszego auta jadące 50km/h jadą już szybko (było uważać w szkole przy lekcjach obserwator -> obiekt obserwowany). Miasta są dla ludzi, którzy chodzą po chodnikach. Piesi won z ulicy :]

ID. 2285 |nick: Aga | Data: 2015-11-04 00:23:24 | IP: 81.190.109. ...

Proszę czytać ze zrozumieniem

@Pozdrawiam
"chodzę wzdłuż Starodworcowej" - nie oznacza to, że chodzę po ulicy. Samobójcą nie jestem. A poza tym, jednia nie jest tylko dla aut, ale także dla rowerów - to informacja ze szkoły, której "Pozdrawiam" nie przyswoił, ale to widocznie lekcja dla tych, którzy czytają ze zrozumieniem.

ID. 2178 |nick: ... | Data: 2015-11-03 09:52:50 | IP: 31.61.140. ...

żart

@Aga
Mam nadzieję, że to zwykły żart.Miasta sa dla ludzi,ale normalnych, a nie nawiedzonych którzy chcą wchodzić na ulicę bez rozgladania się w losowych miejscach i to nahlepiej na zakretach.Pewnie jest Pani mamą dziecka,która jest przeświadczona o tym, że samochody powinny w ogóle po mieście jeździć 10km/h,ale wtedy trzeba będzie lapac rowerzystów za przekroczenie prędkości. ;)

ID. 2286 |nick: Aga | Data: 2015-11-04 00:28:51 | IP: 81.190.109. ...

Miasta dla ludzi (nie tylko tych w samochodach)

@...
To bynajmniej nie jest żart. Nie wchodzę na ulicę bez rozglądania, ale czułabym się bezpieczniej, gdyby kierowcy też się rozglądali i brali pod uwagę to, że pieszy czasem chce przejść przez ulicę. Mojemu dziecku mówię, że niektórzy kierowcy to mordercy (chociaż sama jestem też kierowcą), bo prawie codziennie ktoś chce nas rozjechać na Wielkopolskiej wyjeżdżając z Nałkowskiej w lewo i nie zatrzymując się na pasach, na których piesi mają zielone światło. Dlatego moje dziecko trzy razy się obejrzy zanim przejdzie przez ulicę. Dużo bezpieczniej byłoby, gdybyśmy dbali o siebie nawzajem.

ID. 2202 |nick: 1234 | Data: 2015-11-03 13:49:46 | IP: 31.61.140. ...

Tak tak

@Aga
Najlepiej piesi won z jezdni do tunelu albo kładki jak na Chwarznieńskiej. Wiwat św. Przepustowość :)

ID. 2287 |nick: Aga | Data: 2015-11-04 00:30:44 | IP: 81.190.109. ...

Fakt

@1234
Kto pierwszy stanie na światłach, ten mistrz czterech kółek ;)

ID. 2429 |nick: KL | Data: 2015-11-05 13:27:03 | IP: 153.19.38. ...

UDAŁO SIĘ :)

Mamy już ostateczne wyniki: projekt zajął 3 miejsce (469 głosów), w związku z czym w 2016 roku będzie realizowany! Będzie bezpieczniej! Dziękuję bardzo!

ID. 2430 |nick: Aga | Data: 2015-11-05 13:28:36 | IP: 81.190.109. ...

Gratulacje

@KL
Bardzo się cieszę! Gratuluję, KL!

ID. 2478 |nick: Raf | Data: 2015-11-07 02:53:51 | IP: 164.126.105. ...

A co, było niebiezpiecznie?

@KL
Ile wypadków zdarzyło się w miejscu zainstalowania tych progów - w ogóle? Nie pytam - rocznie, bo podejrzewam, że żaden. Skoro TAM NIE MA WYPADÓW, to po co te progi? Rozumiem - progi zwalniające w okolicach szkoły, przejść dla pieszych, ale po co na tym konkretnie odcinku? Bezsensowne wydawanie pieniędzy poparte przez teoretyków. I tyle w temacie.

ID. 2482 |nick: aza | Data: 2015-11-08 08:43:52 | IP: 81.190.113. ...

pięknie...

@KL
...pozostaje w kolejnej edycji złożyć projekt "Poprawa płynności ruchu poprzez likwidację zbędnych urządzeń bezpieczeństwa ruchu (progów zwalniających) na ulicy Starodworcowej"

ID. 2446 |nick: Zbigniew | Data: 2015-11-05 17:22:54 | IP: 89.68.16. ...

Szkoda

Gratuluje, wolalbym chodnik niz bezsensowne progi.

ID. 2448 |nick: KL | Data: 2015-11-05 18:54:25 | IP: 81.190.109. ...

Ja też...

@Zbigniew
Szczerze mówiąc, to ja też bym wolał chodnik, ale tak zdecydowali mieszkańcy. Nie musieli przecież tego robić. Tym bardziej, że projekt nie miał żadnej promocji - podkreślam żadnej. Nie ustaję jednak w staraniach (wnioski, telefony, konsultacje i inne), aby chodnik-rzeka na Stdw był wyremontowany jak najszybciej. Na niego też głosowało ponad 400 osób i tylko zbyt mała kwota na dzielnicę przeszkodziła w jego realizacji. Ale mimo to, nie poddam się :)

ID. 2451 |nick: Mieszkaniec Starodworcowej | Data: 2015-11-05 19:33:10 | IP: 46.175.230. ...

Progi na tej drodze to nieporozumienie

Zamiast dokończyć budowę chodnika, gdzie codziennie nasze dzieci moczą buty w drodze do szkoły, to na naszej drodze powstaną progi. Gra-tu-lu-ję. Progi dla samochodów, a gdzie dokończenie chodnika dla pieszych? Nie chodzimy po tej drodze, nie ma na niej pasów czy przylegającego chodnika. Żenada.

ID. 2465 |nick: KL | Data: 2015-11-06 10:14:58 | IP: 153.19.38. ...

szanowny mieszkańcu

@Mieszkaniec Starodworcowej
chodnik zyskał 442 głosy i nie dostał finansowania z B.O. Zapewniam, że tej kwestii nie odpuszczę - znajdziemy inne źródło. Co do ulicy, to myślę, że dość dużo polemiki ma Pan powyżej. Jeździmy po tej ulicy rowerami, przechodzimy przez nią w poprzek (np. ktoś ze Wschodniej, Krętej), więc warto zadbać o bezpieczeństwo wszystkich jej użytkowników. To już teraz nie są moje wymysły, jak chcieliby niektórzy, tylko zdanie 469 osób. Teraz czas na załatwienie sprawy chodnika - na tym się należy skoncentrować!

ID. 2477 |nick: Raf | Data: 2015-11-07 02:50:15 | IP: 164.126.105. ...

Może pora zabrać się za rozpasanie rowerzystów?

Starodworcowa na tym odcinku nie jest miejscem niebezpiecznym, a jeśli nawet - to prędzej pieszy zostanie tam potrącony przez pędzony rower z masem pseudo-praw, niż samochód. Progi zwalniające w tym miejscu nie spowolnią żadnego rowerzysty, wśród których jest coraz więcej rozpasania i samowolki. Na ścieżkach rowerowych są przejscia dla pieszych, ale jeszcze nie widziałem rowerzysty, który na nich przepuszcza pieszego czy choćby raczy zwolnić. Święte krowy, których nikt nie kontroluje, a dostają coraz więcej praw.

ID. 2528 |nick: | Data: 2015-12-15 13:08:12 | IP: 153.19.38. ...

no właśnie Raf masz rację

@Raf
... pieszy zostanie potrącony przez pędzący rower. A gdzie zostanie potrącony? Na chodniku. A dlaczego na chodniku znajduje się rowerzysta? Bo nie chce jechać ulicą? A dlaczego nie chce jechać ulicą? Sam już sobie odpowiedz. Łatwo przychodzi pisanie o tym, że Starodworcowa nie jest ulicą niebezpieczną jak się siedzi w Q7 wygodnie i sunie po asfalcie. A zanim skończymy z rozpasaniem rowerzystów, to weźmy się za rozpasanie kierowców, zacznijmy od tego, co się dzieje po SP20 :)